Podejmij decyzję o wyjeździe

Każdy kto ma dzieci wie, że w momencie ich przyjścia na świat wszystko zmieniło się o 180 stopni. Zupełnie inaczej zaczęła wyglądać codzienność i spędzanie wolnego czasu, a planowanie wakacji stało się rzeczą spędzającą sen z powiek. Bo jak wyjechać z dzieckiem, którego nie można spuścić z oczu? A jeśli uda nam się już wyjechać, to jak na takim wyjeździe odpocząć i skorzystać z tego, że w końcu nadszedł upragniony urlop? Każdej mamie chodź raz przyszło na myśl, żeby zostawić dzieci z dziadkami lub rodziną. Czy jednak w wakacjach nie jest najpiękniejsze to, że w końcu można na spokojnie spędzić czas razem?

Gdzie jechać na urlop?

Pierwsza rzecz, która przyszła mi do głowy kiedy podjęliśmy decyzję o wyjeździe na wakacje, to gdzie się na nie wybierzemy z dzieckiem, które nie zawsze jest grzeczne. Aby odpocząć na urlopie nie możemy się zamartwiać, że będziemy komuś przeszkadzać. Chcielibyśmy czuć się komfortowo i swobodnie. Jak tego dokonać? Rozwiązanie jest proste. Wystarczy znaleźć miejsce, w którym dzieci są mile widziane oraz takie, do którego przyjeżdża wiele rodzin. Takich rodzin, które okazują sobie wzajemne zrozumienie i dzielą z nami problemami dnia codziennego. Możemy wiele na takich spotkaniach skorzystać, wymienić doświadczenia, czegoś innych nauczyć, po prostu nawiązać relacje a nawet przyjaźnie. Znalezienie takiego domu na nocleg wydaje się być sporym wyzwaniem, zwłaszcza jeśli pierwszy raz decydujemy się na wakacje z maluchem. Zwłaszcza, że jednym z naszych priorytetów jest bezpieczeństwo dziecka. Chcielibyśmy, aby miejsce naszego wypoczynku było położone z daleka od ulicy. Idealnie by było, gdybyśmy mieli dostęp do dużej wolnej przestrzeni, tak aby mieć nasze potomstwo cały czas na oku, a równocześnie móc skorzystać z uroków natury i spokoju jaki ma nam ona do zaoferowania. Może przydałby się jakiś plac zabaw, boisko, strumień, jeziorko i oczywiście las.

Najtrudniejsze – czyli jak odpocząć?

Brzmi trochę nieprawdopodobnie. No bo jak to? Odpocząć? Z dwójką dzieci? Tak, to jest możliwe. Wystarczy znaleźć na to odpowiedni sposób. A na urlopie najlepszym wyjściem jest spędzenie czasu na łonie natury. Spacer, zabawa na placu zabaw, skoki na trampolinie, a może szybki mecz piłki z innymi dzieciakami? Możliwości jest dużo. Wiele zależy od tego jakie macie potrzeby, jak lubicie spędzać wolny czas, jakie chcecie podjąć wyzwania. Poszukajcie dobrze, a znajdziecie noclegi, które mogą Wam to zaoferować. A Wy oprócz tego, że odpoczniecie od codziennych obowiązków i miejskiego zgiełku, nauczycie swoje dzieci obcowania z naturą i pokarzecie im, że można się świetnie bawić z daleka od miasta. Nagle okaże się, że nie jest potrzebna telewizja, że internet schodzi na drugi plan, a relacje między rówieśnikami można zbudować podczas gier i zabaw czy wycieczek. Trochę trudniej jest, gdy podróżujemy z maluchem który jest na etapie poznawania przestrzeni, gdyż właśnie wczoraj nauczył się chodzić, a jeszcze nie komunikuje się na tyle dobrze, aby powiedzieć nam o co chodzi gdy płacze. Musimy wówczas posługiwać się rodzicielskim nosem i intuicją pamiętając, że marudzenie zwykle związane jest z przemęczeniem, przemoczeniem lub głodem. Urlop taki to nie tylko większy wysiłek psychiczny, ale także wysiłek fizyczny, gdyż często przyjdzie nam z maluchem wędrować w chuście na brzuchu mamy lub nosidle na plecach taty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here